Agnieszka Literacka
Pogoda ducha... sprawia, że moja szklanka jest zawsze „do połowy pełna”. (Chyba, że ktoś był spragniony i wszystko wypił...):
Zdecydowanie... jak „szklanka jest pusta” to wtedy zdecydowanie pomaga czekolada :)) Dźwięki...czuję się jak bez nogi i ręki gdy nie otaczają mnie miłe dźwięki. Tą potrzebę zaspokajam w chórze, śpiewając altem o nadziei, miłości i Boskiej Naturze.
